Ameryka Cz. 17 Epilog

Epizod 5: W “domu” Dwie możliwości: albo ja mam w telefonie lepszy GPS niż linia lotnicza w samolocie albo zaliczyliśmy ostrzał z FLAKa. A tak powitały mnie moje ukochane kubki: wykonane metodami tradycyjnymi, kupione pod grunwaldem. Niestety na Tajwanie nabrały tej przykrej cechy, że zachodzą pleśnią po kilku dniach nieużywania. Natomiast ciekawostka co do telefonu, […]

Ameryka Cz. 2 – Znowu szukamy Johna Connora (w Santiage de Chile)

Wyprawa zaczęła się jak porządna operacja wojskowa rozwinieciem natarcia o czwartej rano. Oto autobus z lotniska o świcie. A to panorama stolicy Chile – miasta Santiago. Niewielki kościółek na szczycie góry. Wielki posąg Matki Boskiej widoczny z wielu kilometrów A to najlepsze! Jest to zdecydowanie najpiękniejszy kościół, jaki w życiu widziałem. Zdjęcie zrobione z jego […]