Ameryka Cz. 15 – Cannonball. Tym razem udany, choć ledwo ledwo!

Wyścig z czasem miał miejsce na odcinku od stolicy do stolicy: od Błenos Ajres do Santiago de Chile. Przejazd + naprawa motoru: 2 1/4 dnia. Wyjazd z molocha zabrał około 3 godziny. Błądzenie po przedmieściach i eska.. tadach (wiaduktach) wylotowych było mordęgą nawet z GPSem. Pod koniec współczujący mieszkańcy nawet palili na asfalcie ogniska, aby […]

Ameryka cz. 9 – NO A LA CORRUPCION!

Korupcja w Ameryce Południowej to częste zjawisko – zupełnie jak deszcze na planecie Kwinta.* Ot, taka lokalna specyfika. * – miłośnikom SF redakcja gratuluje odgadnięcia z której to powieści. Pozostałych zachęcam do przeczytania dzieła, którego domniemanym bohaterem jest pilot Pirx. Żeby ludzie przestali się korumpować (bo to nieładnie), wszędzie przy drogach malowane są hasła “NIE […]

Ameryka cz.14 – Błenos Ajres

Wizytując obcy kraj należy zapoznać się z jego historią. Dzięki temu wysiłkowi będziemy mogli z należytym szacunkiem zrozumieć serca i umysły miejscowej ludności. Wiąże się to z niewybrednym żartem kończącym poprzedni wpis. Najciekawszym bodaj epizodem jest geneza nazwy stolicy Argentyny – Buenos Aires. Gdy żeglarze-odkrywcy penetrowali wschodnie wybrzeże kontynentu, tuż przed wpłynięciem do estuarium La Platy […]