Śmierć teutońskiej hołocie, cz. 2 W wigilię bitwy

W przededniu bitwy nazjeżdżały się ludy ze wszystkich stron świata. Przyjechał nawet prezydent naszego pięknego kraju. Wszyscy się więc cieszyli. Poniżej replika wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego: Ten skazany na wieczne męki piekielnik i belzebub co roku rękę podnosi na naszą wiarę i daje upust pysze swoje ścierając się z tymi, którzy strzegą chwały naszego króla […]

Śmierć teutońskiej hołocie, cz. 1 Miecz i ogień niesiemy krzyżokom! Za Juranda!

(post w trakcie pisania) Rok bieżący jest rokiem szczególnym. Sześćset lat upływa od chwili, gdy armie Korony i Litwy pokazały dowodnie zachodnioeuropejskiej hołocie, że w kwestii wcielenia wschodniej Europy do eurokołchozu, bez referendum się nie obejdzie. Tak kochani, 600 lat temu nie było telewizji i teutońskie roszczenia, pycha i paneuropejski śpiew tam-taradam – tam taradej […]

Ja Wisła ja Wisła!

Podróżne po najdalszych zakątkach tej znękanej człowieczymi problemami planety kończą się w moim przypadku jak zwykle, czyli czajeniem się po krzakach. Tym razem, w przeddzień wyborów udałem się w podróż rzeką płynącą przez środek mazowieckich krain tj. Wisły, aby upewnić się, że płynie ona nadal mimo przyłączenia do paneuropejskiej wspólnoty bratnich narodow mira. Drugiego dnia […]