W kraju Godzilli

Niniejszy wpis dedykuję pamięci prezydenta USA Roosevelta, skurwysyna który razem ze swoją ekipą kolesi nie tylko okradł własnych obywateli, ale tak namieszał, że Japończycy rozwalili pół Pearl Harbor. (wyjaśnienie w dygresjach) Tą wyprawę zaplanowałem uczestnicząc w odprawie operacyjnej tak zwanych FREQUENT-VISITORS na wyspach japońskich. Byłem więc nieco lepiej przygotowany niż do innych wypraw Walki gangów […]